Rafał Szymborski: Recenzja książki Alaina Gheerbranta „Wyprawa Orinoko-Amazonka”

orinokoamazonka

Pierwszą pozycją na temat Amazonii jaką przeczytałem w swoim życiu była książka Arkadego Fiedlera „Ryby śpiewają w Ukajali”. Książka ta zrodziła we mnie pragnienie by dowiedzieć się więcej o innych regionach tego największego na świecie lasu deszczowego, tym bardziej że przeżywałem wtedy okres niezwykle silnego rozwoju wewnętrznego, pragnąłem poznać ukrytą, magiczną strukturę Wszechświata i tajemnicę mistycznych sił, które go ożywiają.

Pamiętam fragment wiersza Charlesa Baudleaire’a „Oddżwięki”, który niezwykle mnie wtedy inspirował:

„Natura jest świątynią, kędy słupy żywe,

Niepojęte nam słowa wymawiają czasem,

Człowiek wśród nich przechodzi jak symbolów lasem,

One mu zaś spojrzenia rzucają życzliwe”

W tym właśnie czasie, gdy w mojej duszy tak silnie zakorzeniły się słowa francuskiego poety natrafiłem na książkę, która zmieniła moje życie a mianowicie „Wyprawa Orinoko-Amazonia” Alaina Gheerbranta. Była to książka, która znakomicie korelowała z moimi ówczesnymi panteistycznymi trendami rozwojowymi. W niej to przeczytałem o Gauahari i Muhoka, bogach Indian Piaroa! Ujrzałem skomplikowany niczym Amazońska dżungla świat bogów i duchów Piaroa, szamańskich inicjacji polegających na poddawaniu się ukąszeniom i atakom zwierząt uznawanych za najniebezpieczniejsze po to by „stać się człowiekiem podziurawionym” czyli kimś kto utracił swoje „Ja” aby stać się łącznikiem między jednością grupy a „Totalnością Wszechświata”. Z fascynacją czytałem kolejne zdania książki traktujące o tym jak ma „dwadzieścia cztery” staje się wektorem prądu życiowego ożywiającego Wszechświat i dlatego jej bolesne ukłucia są integralnym elementem inicjacji.

Szczęśliwe się złożyło, że właśnie w tym czasie (gdy miałem 17 lat) Telewizja Polska emitowała dwuodcinkowy film o pająku ptaszniku i jego szczególnej roli w wierzeniach Piaroa! Po nocach rozmyślałem o szamańskim nakryciu głowy z wizerunkiem ptasznika i o tym jak szaman po zażyciu nioppo (yoppo) wiesza sobie na ramieniu lianę obciążoną kamieniem, który to miał go zatrzymać w świecie ziemskim! Ten film jak i rozdział książki Gheerbranta poświęcony Piaroa, miał potężny wpływ na kształtowanie się mego psychokosmosu i magicznej więzi z Wszechświatem.

Na tym jednak nie koniec! Książka Gherbranta ma wiele planów, wiele perspektyw! W przypisach można przeczytać wiele fascynujących rzeczy, choćby taką, iż instrument, który Piaroa nazywają „Żoną Diabła” w niemal niezmienionej wersji obserwowano na ulicach Grenlandii, gdzie bawiły się nim eskimoskie dzieci! Książka porusza problemy bardzo trudne jak choćby fakt iż w Ameryce Łacińskiej czas brutalnej konkwisty nie zakończył się, gdyż na wenezuelskich llanosach na Indian Guahibo urządza się rodzaj „polowań sportowych” i ekspedycje karne. Zrozumiałem też pod jaką presją znajduje się duchowy świat Piaroa, skoro ukrywali przed francuskimi etnografami swe tajemne rytuły, ponieważ wcześniej zdarzało się iż misjonarze niszczyli ich święte maski i wywracali ich świat duchowy!

Książka Gherbranta jest przesiąknięta niezwykle subtelną filozoficzną i głęboko humanistyczną refleksją o naturze ludzkiej, o naturze uniwersalnej; bowiem rozważania snute przez skrajnie wyczerpanych badaczy gryzionych przez moskity, przemokniętych i mokrych nad małym ogniskiem szamana Yanomammo, który pośród nocy śpiewa i znajduje siłę do pokonania przed lękiem bezdennej czarnej czeluści Kosmosu – za sprawą tego małego ogniska poruszają do głębi! Z francuskimi badaczami pokonujemy kilometry dżungli, w błocie, upale , deszczu, przeżywamy wątpliwości, walczymy by ocalić nagrania pieśni Piaroa, Makiritare, Sanema, by ocalić filmy od wody i pleśni, ale jednocześnie coraz lepiej rozumiemy naturę ludzką obserwując interakcję z kulturą w niepojęty sposób odległą! Interakcja ta jednak była możliwa ponieważ zarówno francuscy etnografowie, jak i grupy Yanomami ,które po raz pierwszy ujrzały białego człowieka, Indianie Piaroa zazdrośnie strzegący tajemnic swego duchowego życia czy Makiritarowie uważający się za lepszych, bardziej cywilizowanych ludzi niż Yanomanowie  – wszyscy oni w swej różnorodności reprezentują rodzaj ludzki i mają pewne cechy wspólne wszystkim ludziom!

Do rozważań na temat odwiecznej ludzkiej tendencji by uważać swój lud za lepszy od innych skłaniają wypowiedzi Makiritarów, którzy jednak według tradycji wychowują członków ludu Sanema. Jednym z takich dzieci wychowanych przez Makiritarów był Sanoma, bardzo ważny uczestnik wyprawy oddający nieocenione usługi francuskim etnografom ,którzy odkrywają iż ziemie ludu Sanema to teren wymiany kulturowej Yanomammi-Yekuana.

Niezwykle emocjonujące są momenty, w których Gheerbrant i jego kompani spotykają izolowaną grupę Yanomammo, odwiedzają inny szczep nazywający siebie Okomatari, gdzie widzą jak prosiaki i psy ssą kobiece piersi, oraz gdy przepływają przez teren tajemniczego niezwykle groźnego ludu Kaserapai ,którzy nie są ani Yanomammi, ani Makiritare.

Książka Gheerbranta ma więc wiele wymiarów. Dostarcza niezwykle dużą porcję informacji o ludach żyjących na pograniczu Wenezueli i Brazylii oraz o ich historii, również tej najtragiczniejszej związanej z podbojem Sierra Parima przez garimpeiros poszukujących tam złota, przynoszącymi śmierć od kul i chorób. Niezwykle cenny jest jej wymiar związany z głęboko humanistyczną refleksją o rodzaju ludzkim snutą wśród głosów małp, cykad, papug i jaguarów, oraz wręcz mistyczny wymiar związany z odwiecznym ludzkim pragnieniem transgresji i transcendencji, który poznajemy przyglądając się tajemnym ceremoniom szamanów Piaroa,Yanomammi czy Indian Makiritare należącym do karaibskiej grupy językowej.

Książkę Gheerbranta polecam każdemu pragnącemu wniknąć w psychokosmos ludów tubylczych, ale i pragnącemu zrozumieć trudne problemy społeczne, polityczne i gospodarcze wpływające na szanse przetrwania prawowitych mieszkanców lasu deszczowego, po to by uzbrojonym w tę wiedzę móc stawić czoła machinie, która zmierza do unifikacji świata i zniszczenia tego cudownego, przedziwnego świata szamanów i duchów!

Autor: Rafał Szymborski

Zajrzyj także do działu „Książki” na tej stronie: https://amazonicas.wordpress.com/ksiazki/

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Artykuły. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s