Jeśli te zarządzenia nie zostaną odnowione Indianie Izolowani będą zagrożeni

Nie wszystkie rdzenne terytoria w Brazylii są chronione przez prawo jako wieczyste grunty należące do Pierwszych Mieszkańców Brazylii. Niektóre ziemie Indian objęte są krótkotrwałymi zarządzeniami prawnymi, znanymi jako Restrições de uso”, które muszą być odnawiane co jakiś czas, by podtrzymać status danej domeny jako terytorium chronionego. Terytoria te znalazły się pod szczególną ochroną i nie wszystkie mają szansę być w najbliższym czasie objęte procesem demarkacji. Niektóre z nich zostały objęte tarczą „Restrições de uso” z uwagi na to, że w ich granicach żyją wysoce wrażliwe społeczności Indian nie utrzymujące kontaktów ze społeczeństwem narodowym, znane w literaturze także jako tzw. Indianie Izolowani lub ludy nieskontaktowane.

Społeczności tego typu często niesłusznie identyfikowane w prasie popularnej jako „nieznane plemiona” lub „dzikie ludy” posiadają historyczne kontakty z innymi ludami lub społeczeństwem narodowym, posunięte często kilka pokoleń wstecz. Doświadczenie owych kontaktów pozostawiające traumatyczne wspomnienia jak np. okres gorączki kauczukowej, skłonił członków tych plemion do zachowania bezpiecznego dystansu lub przemieszczenia się na odleglejsze terytoria np. położone w górnych biegach rzek. Niektóre terytoria nieskontaktowanych społeczności były w ostatnich latach chronione, zakazem wstępu włącznie, dzięki objęciu ich tarczą „Restrições de uso”, które w dalszej części tej notki określać będziemy mianem „zarządzeń nadzwyczajnych” lub „Nakazów Ochrony Ziemi”.

Jak informuje szereg organizacji pozarządowych i lokalnych, brazylijski rząd Jaira Bolsonaro ma obecnie w ręku wszystkie narzędzia, aby nie odnowić mocy obowiązujących „zarządzeń nadzwyczajnych”. W połowie maja 2021 roku organizacja Survival International opublikowała wiadomość alarmującą, że „brazylijski rząd planuje otworzyć ziemię plemion, z którymi się nie skontaktowano” w kontekście bliskiego wygaśnięcia zarządzeń o ochronie. Jako, że ludy izolowane z jednej strony są nieliczne populacyjnie, a z drugiej nie posiadają odporności immunologicznej na choroby z zewnątrz, decyzja ta może skutkować ich depopulacją i wyginięciem, a przy tym wylesieniem blisko miliona hektarów lasu.

W przeszłości ludy izolowane, które doświadczały kontaktów ze społeczeństwem narodowym, w wyniku epidemii traciły nawet 50% swojej populacji. Obecnie jedyną rzeczą jaka stoi między kilkoma społecznościami izolowanymi, a dobrze finansowanymi oraz doskonale uzbrojonymi drwalami, ranczerami i grabieżcami ziemi (grileiros) są „zarządzenia nadzwyczajne”. Siedem terytoriów jest obecnie chronionych zarządzeniami, z których większość powinna być odnawiana, co kilka lat. Trzy z nich wygasną między wrześniem a grudniem 2021 rokiem.

Wśród ludów chronionych „nakazem ochrony ziemi” znajdują się Kawahiva i Piripkura – którzy zostali już w przeszłości uwiecznieni na h zdjęciach i nagraniach. Szacuje się, że po serii masakr żyje już tylko trzech członków ludu Piripkura, choć niektóre badania wskazują, że w głębi lasu mogła przetrwać większa populacja. Badania przeprowadzone przez Instytut Socioambiental wykazały, że mimo ochrony prawnej, w zeszłym roku zrównano z ziemią 962 hektary lasów na terytorium Piripkura.

„Prezydent Bolsonaro i sojusznicy będą atakowali terytoria tych plemion dopóki nie zostaną całkowicie wyznaczone jako rdzenne terytoria. Senator bliski Bolsonaro domaga się na przykład radykalnego zmniejszenia terytorium Ituna Itatá, podczas gdy stanowi i federalni politycy sprzymierzeni z potężnymi interesami związanymi z pozyskiwaniem drewna, hodowlą i agrobiznesem atakują pozostałe terytoria” – czytamy w wiadomości Survival International.

COIAB (Ciało Koordynacyjne Rdzennych Organizacji Brazylijskiej Amazonii), Obserwatorium Praw Człowieka Rdzennych Społeczności Izolowanych i w Pierwszym Etapie Kontaktów (OPI), a także Survival International – przygotowały film, aby ujawnić plan Bolsonaro. Wezwały brazylijski rząd do odnowienia zarządzeń nadzwyczajnych w kwestii ochrony gruntów, do eksmitowania wszystkich najeźdźców przebywających na wskazanych obszarach i pełnej ochrony tych terytoriów.

Angela Kaxuyana, jedna z koordynatorek COIAB powiedziała: „Nigdy więcej masakr! Nie pozwolimy na dalsze inwazje! Niezwykle ważnym jest, aby ludy tubylcze, organizacje Amazonii i całe społeczeństwo obywatelskie zmobilizowali się, aby zapobiec przekazaniu terytoriów na których żyją izolowane ludy tubylcze na rzecz drwali, grabieżców ziemi, poszukiwaczy złota i innych leśnych drapieżników dążących do ich zniszczenia. Jeżeli rząd Bolsonaro, zakończy nakazy ochrony ziemi, będzie to kolejna katastrofa i atak na życie tych ludów, co stanowi część wielkiego planu demontażu polityki tubylczej w naszym kraju”.

Fabrício Amorim z OPI powiedział: „Nakazy ochrony ziemi to najnowocześniejsze narzędzie polityki publicznej w Brazylii, które można szybko wdrożyć w celu ochrony życia i praw do ziemi nieskontaktowanych ludów tubylczych. Stanowią one najwyższy wyraz zasady ostrożności, przewidziany w prawie krajowym i międzynarodowym. Zlikwidowanie ich będzie oznaczało eksterminację rdzennej ludności lub niektórych jej grup, bez pozostawienia czasu na uznanie ich istnienia, umożliwiającego zagwarantowanie przysługujących im praw. Uciszy to mało znane życie i zuboży ludzkość. Dlatego ważnym jest, aby wzmocnić te instrumenty, rozpocząć demarkację tych obszarów i usunąć wszystkich najeźdźców”.

Terytoria plemienne, ludów z którymi nie skontaktowano się, obecnie chronione przez „Restrições de uso” to:

Terytorium | Data ważności | Powierzchnia w hektarach

Piripkura (Mato Grosso) | 18 wrzesień 2021 | 243 000

Jacareúba/Katawixi (Amazonas) | 08 grudzień 2021 | 647 000

Pirititi (Roraima) | 05 grudzień 2021 | 43 000

Ituna Itatá (Para) | 09 styczeń 2022 | 142,000

Tanaru (Rondonia) | 26 październik 2025 | 8000

Igarapé Taboca do Alto Tarauacá (Acre) | Do czasu zakończenia procesu demarkacji | 287

Kawahiva do Rio Pardo (Mato Grosso) | Do czasu zakończenia procesu demarkacji | 412 000

Opacowanie: Damian Żuchowski

Zobacz też:

Revealed: Bolsonaro’s plan to wipe out “the world’s most vulnerable uncontacted tribes”
https://www.survivalinternational.org/news/12595

Opublikowano Brazylia, Przemoc, Wiadomości/Newsy | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Europejska Historia Kolonialna Powraca Podczas Kluczowej Rozprawy Sądowej

Prawa do ziemi ludu Xokleng z południowej Brazylii, ludu, który doświadczył depopulacji i został wygnany ze swojego terytorium w XIX i XX wieku, aby zrobić miejsce dla europejskich kolonistów, są przedmiotem bezprecedensowej rozprawy sądowej, której z niepokojem przyglądają się wszyscy rdzenni mieszkańcy Brazylii.

Xoklengowie byli brutalnie prześladowani i eksmitowani przez uzbrojone milicje zwane „burgreiros”, aby otworzyć przestrzeń kolonizacyjną dla niemieckich, włoskich, polskich i ukraińskich osadników. Rozprawa Sądu Najwyższego w sprawie tak zwanej „sztuczki z limitem czasu” [ramami czasowymi] może utrwalić skutki tych i kolejnych eksmisji, ustanawiając precedens niosący daleko idące skutki dla rdzennej ludności Brazylii. Niektóre grupy Xoklengów walczą o odzyskanie swojego terytorium innymi metodami. Xokleng Konglui ze stanu Rio Grande do Sul rozpoczęli „retomada” (ponowne zajęcie) swojej ziemi, która znajduje się obecnie w granicach parku narodowego. Brazylijski rząd chce te miejsce przystosować do celów „ekoturystycznych”.

STF. Foto: Tiago Miotto/Cimi

Rozprawa sądowa dotyczy wytyczenia i demarkacji rdzennego terytorium „Ibirama La Klãnõ” w stanie Santa Catarina. Jeżeli Xoklengowie wygrają będą mogli powrócić do znacznej części terytorium swoich przodków. Oficjalna demarkacja terytorium została zawieszona w rezultacie pozwu wniesionego przez nieindiańskich mieszkańców i firmę zajmującą się pozyskaniem drewna. Twierdzą oni, że 5 października 1988 roku – w dniu podpisania brazylijskiej konstytucji – Xoklengowie mieszkali w ograniczonej części spornego terytorium i z tego tytułu nie posiadają prawa do większości tradycyjnej ziemi. Jeśli argument ten zyska posłuch brazylijskiego wymiaru sprawiedliwości, dokona się zarazem legitymizacja stuleci wywłaszczeń doświadczanych przez rdzenne ludy w całej Brazylii.

Sztuczka z limitem czasowym lub tzw. teza o ramach czasowych (inna nazwa klauzula „,marco temporal”), to szaniec lobby agrobiznesowego i środowisk wiejskich, zasadzający się na sugestii, że tylko społeczności indiańskie, które potrafią wykazać, że zamieszkiwały dane ziemie w dniu ogłoszenia Konstytucji z 5 października 1988 roku mogą rościć sobie prawa do terytoriów przodków. Ta teza przyjęta została przez rząd jeszcze w 2017 roku, za czasów urzędowania liberalnego prezydenta Michel Temera.

Jeżeli Sąd Najwyższy Brazylii zagłosuje za „sztuczką z limitem czasu” to miałoby to katastrofalne konsekwencje dla wielu innych rdzennych mieszkańców oraz ich szans na odzyskanie terytoriów przodków. Mogłoby to również umożliwić kradzież ziemi należącej do prawowitych właścicieli. Brasílio Priprá, przywódca ludu Xokleng komentuje: „Jeżeli nie mieszkaliśmy w pewnej części terytorium w 1988 roku, nie oznacza to, że była to ziemia niczyja lub że nie chcieliśmy tam być. Sztuczka z limitem czasu wzmacnia historyczną przemoc, która pozostaje z nami do dzisiaj”.

Przed brazylijskim sądem tezy o „rdzennym charakterze” pierwotnych ziem Xoklengów z „TI Ibirama-LaKlãnõ” broni Prokurator Generalny Agusto Aras. Po przeciwnej stronie lokuje się brazylijski prezydent, Jair Bolsonaro, który jako przeciwnik demarkacji indiańskich ziem podgrzewa atmosferę wokół procesu, sugerując, że nie zaakceptuje żadnej decyzji sądu sprzecznej z „interesami wsi”. Po środku sporu sadowią się ludzie związani z wpływowym lobby hodowców bydła, którzy uważają, że Sąd Najwyższy Brazylii powinien uchylić się od jednoznacznego zabierania zdania w tej kwestii, rozwój praktyki prawnej wokół demarkacji tubylczych ziem pozostawiając w gestii brazylijskiego parlamentu.

Rząd brazylijski zachęcał Europejczyków do osiedlania się na ziemi rdzennych mieszkańców na przełomie XIX i XX wieku, dając im „carte blanche” do zajmowania „pustych ziem” brazylijskiego południa. Brał udział w finansowaniu burgreiros, milicji zajmującej się „łowieniem Indian”, która w wielu obszarach prowadziła działania jawnie eksterminacyjne i wynaradawiające.

„Czerwonoskórzy ingerują w kolonizację: ta ingerencja musi zostać wyeliminowana, jak najszybciej i jak najdokładniej”, domagali się wówczas niemieccy koloniści. Osadnicy niemieccy i włoscy organizowali okrutne ekspedycje karne mordując większość zaskoczonych Indian, a część, głównie kobiety i dzieci, przyprowadzając do osad kolonialnych na „odchowanie”.

Opracowanie: Damian Żuchowski

Ilustracja: STF. Foto: Tiago Miotto / Rada Misyjna Cimi

Aby zgłębić historię kolonizacji ziem i eksterminacji Ludu Xokleng zapoznaj się z rozległym opracowaniem „Wojna Polsko-Indiańska? Wypisy z Kolonizacji Brazylii Południowej

Opracowanie jest dostępne na

Serwis Solidarnościowy Borduna LINK

WolneMedia.net CZĘŚĆ I CZĘŚĆ II CZĘŚĆ III

Starej „Eioba” LINK

ŹRÓDŁA:

Augusto Aras defende direito indígena ‚originário’ e posse de terra para povo Xokleng no STF https://www.socioambiental.org/pt-br/noticias-socioambientais/augusto-aras-defende-direito-indigena-originario-e-posse-de-terra-para-xokleng-no-stf

Xokleng: povo indígena quase dizimado protagoniza caso histórico no STF https://g1.globo.com/natureza/noticia/2021/06/29/xokleng-o-povo-indigena-quase-dizimado-em-santa-catarina-que-protagoniza-caso-historico-no-stf.ghtml

Ana Alfinito, The Struggle for Life Camp Is a Movement for Our Future https://amazonwatch.org/news/2021/0824-the-struggle-for-life-camp-is-a-movement-for-our-future

Brazil: European colonial history exposed in landmark court case https://www.survivalinternational.org/news/12577

Opublikowano Artykuły | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Śmierć Karapiru. Przez 10 lat myślał, że jest ostatnim członkiem swego ludu

W latach 1970-tych, pracownicy FUNAI, rządowej organizacji ds. Indian w Brazylii postanowili rozpocząć misję kontaktową, której celem było ratowanie Indian Awa Guaja. Pomimo, że kontakt dla izolowanych społeczności pozostaje groźny, cel misji w tym przypadku pozostawał szlachetny. Lokalizacja oraz zbliżenie z Indianami miało stanowić parasol ochronny, zabezpieczający plemię przed zapędami kolonizatorów, w tym nie rzadko płatnych morderców. Wbrew humanitarnym pobudkom, kontakt z Awa Guaja, zwłaszcza w swej początkowej fazie, przelał i tak już zapełnioną po brzegi, czarę goryczy.

Indianie izolowani, nie mający kontaktu ze światem zewnętrznym pozostają szczególnie podatni na choroby zewnętrzne takie choćby, jak odra, grypa a nawet zwykły katar. Dla tych społeczności infekcje pochodne od tych chorób, kończą się nader często epidemią. Tak też stało się w przypadku Awa Guaja. Kolejni kontaktowani Indianie umierali na grypę i malarię. Jedna ze skontaktowanych społeczności Awa Guaja licząca sobie przed zbliżeniem 91-dzewięćdziesiąt jeden osób, po czterech latach, na skutek chorób została zredukowana do zaledwie 25 osób.

Hekatomba, która uderzyła w Awa Guaja stanowiła katastrofalną tragedię, która nie tylko odcisnęła psychiczne piętno na plemieniu ale i pokiereszowała je fizyczne. Proceder polowania na Indian, prowadzony przez nigdy nie osądzonych morderców, był niewątpliwie zaplanowaną eksterminacją, której celem było wymordowanie ludu Awa Guaja. Symptomatyczny pozostaje tu los Karapiru, Indianina Awa Guaja, którego rodzina zostaje napadnięta pod koniec lat siedemdziesiątych XX wieku; on sam unikając śmierci, przez następne 10 lat żyjąc w zupełnej samotności pokonał 1,300 kilometrów, wyruszywy ze stanu Maranhao docierając aż do stanu Bahia. Przez cały czas był przekonany, że pozostawał ostatnim członkiem swojego ludu, przemieszczając się unikał kontaktu ze społeczeństwem narodowym.

Po latach powrócił na tradycyjne ziemie ludu Awa Guaja i założył nową rodzinę. W połowie lipca zmarł. W notce pośmiertnej zaznaczono, że zmarł on na Covid-19 będąc w pełni zaszczepiony dwoma dawkami kierunkowej szczepionki. Jego zgon wyjaśniono tym, że został zaatakowany przez „szczególnie agresywny wariant koronawirusa”. 

Opracowanie: Damian Żuchowski

Więcej o tle nadużyć i wyniszczenia ludu Awa Guaja przeczytasz w artykule napisanym 11 lat temu Awa Guaja wołają o pomoc

Więcej o Karapiru https://www.survivalinternational.org/articles/karapiru-obituary

Opublikowano Artykuły | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Egzekucja członka ludu Tembé przez brazylijską żandarmerię?

Isac Tembé, 24-letni członek ludu Tembé opuścił swój dom na rdzennymi terytorium (TI) Alto Rio Guamá, położonym w północno-wschodniej części brazylijskiego stanu Pará w Amazonii (gmina Capitão Poço), w godzinach wieczornych w piątek 12 lutego. W domu została trójka dzieci oraz żona spodziewająca się czwartego dziecka. W towarzystwie kilku członków ludu Tembé, Isac zapuścił się na pogranicze rezerwy TI Alto Rio Guamá, w obszar znany jako Fazenda do Nédio. Według rdzennych mieszkańców, lokalizacja ta chociaż znajduje się poza granicami terytorium, to zawsze była terenem łowieckim dla Indian Tembé – w tym samym celu udał się tam Isac wraz ze swoimi towarzyszami.

Tym razem podróż nie przebiegła spokojnie. Członkowie ludu Tembé zostali zaatakowani przez strzelców. Rozpierzchli się, lecz – według raportu sporządzonego później przez rdzennych mieszkańców – samego Isaca otoczono w małej leśnej wysepce. Mężczyzna zginął trafiony bezpośrednio w klatkę piersiową. Osobami, które zamordowały Indianina okazali się funkcjonariusze brazylijskiej żandarmerii. Twierdzili oni później, że przyjechali na miejsce wezwani przez syna właściciela Fazenda do Nédio, zaalarmowanego obecnością „kilku uzbrojonych osób”, które rzekomo kradły jego bydło. Policjanci twierdzili, że Indianie mieli ich ostrzelać, a przy samym Isacu odnaleźli broń kalibru 38.

Według członków ludu Tembé brazylijska żandarmeria służy nader często jako prywatna milicja broniąca interesu rolników i farmerów, którzy nielegalnie okupują tereny rdzennego terytorium Tembé. „Żandarmeria dwukrotnie zamordowała Isaca Tembé: zabili go, a następnie próbowali zabić jego pamięć, gdyż zaatakowali postać naszego młodego wojownika, który był wzorowym przywódcą” – napisali w oświadczeniu członkowie ludu Tembé z Alto Rio Guama, odrzucając próbę jego kryminalizacji. W dalszej części oświadczenia napisali również: „Nasze terytorium jest codziennie najeżdżane i atakowane przez działających nielegalnie drwali i rolników, którzy dążą do podtrzymania okupacji części rdzennego terytorium Alto Rio Guamá, poprzez hodowlę bydła oraz inną działalność gospodarczą […] Walczymy z tą przemocą od dziesięcioleci i nie ustaniemy, dopóki jakikolwiek metr naszej ziemi będzie okupowany. Nie boimy się. Konstytucja Federalna chroni nasze prawa, a państwo brazylijskie musi egzekwować to, czego wymaga od niego prawo”.

Dla Wendera Tembé śmierć Isaca ma bezpośredni związek z konfliktem terytorialnym, który trwa od 40 lat. Jego zdaniem zewnętrzni najeźdźcy zadali ranę terytoriom Tembé. Ponad 400 rodzin z zewnątrz przybyło do regionu, osiedliło się i oczyściło ziemię pod pastwiska, niszcząc źródła pożywienia, zasoby leśne, rozpylając pestycydy. Pomimo tego, jak podkreśla Wender „nigdy nie przelewaliśmy krwi najeźdźców na naszych ziemiach”.

25 lutego 2021 roku raport na temat swojego śledztwa w sprawie śmierci Isaca Tembé przedstawiła Komisja Praw Człowieka Zgromadzenia Ustawodawczego stanu Pará (Alepa). W konkluzjach raportu stwierdzono, że członkowie żandarmerii dopuścili się „rażących naruszeń praw człowieka” i „możliwych praktyk egzekucyjnych”. Członkowie komisji spotkali się z 200 Indianami Tembé reprezentującymi 13 wiosek z Alto Rio Guamá. Wśród uczestników tych rozmów znalazł się przewodniczący komisji Carlos Bordalo z Partii Pracujących (PT) a także przedstawiciele kongresmenki Marinor Brito (PSOL). Bordalo wyraził poruszenie okolicznościami w jakich zginął członek ludu Tembe, przyrównując ją do masakry na farmie Pau D’Arco w stanie Pará z 2017 roku, w trakcie której brazylijska policja rozstrzelała dziewięciu rolników bez ziemi. Bordalo uważa, że śmierć Isaca wpisuje się w kontekst sporu terytorialnego, który należy uwzględnić podczas dalszego dochodzenia.  A te wydaje się konieczne, zważywszy na to chociażby, że raport policyjny i sprawozdanie Alepa, rozmijają się w kilku zasadniczych punktach. Dla Tembé dodatkową przesłanką świadczącą o nieczytelnym zaangażowaniu funkcjonariuszy jest to, że konającego Isaca przewieźli oni do szpitala po około 3 godzinach, pomimo, że Fazenda do Nédio leży 20 minut drogi od miejsca gdzie mogłaby zostać mu udzielona pomoc.

W niecały miesiąc po śmierci Isaca został zamordowany inny członek grupy etnicznej Tembé. Do zabójstwa Benedito de Carvalho, znanego również jako Didi Tembé, doszło 5 marca 2021 roku. Ze zgromadzonych informacji wynika, że miał być on śledzony i postrzelony podczas podróży motocyklem do krewnych. Dodatkowe kontrowersje w tej sprawie wzbudziła próba zanegowania pochodzenia Didi Tembé, tylko dlatego, że opuścił on społeczność swego ludu i mieszkał w innym miejscu. Takie sugestie wypłynęły między innymi z lokalnej komendantury policji.

Nice Gonçalves, dziennikarka i aktywistka pochodząca z ludu Tupinamba twierdzi, że „każdy rdzenny mieszkaniec, który opuszcza wioskę, aby zamieszkać w mieście przestaje być Indianinem dla brazylijskiego systemu rasistowskiego, ale przywódcy, którzy go znają, zapewniają, że jest członkiem rdzennej społeczności”. „Ilekroć Indianin opuszcza wioskę i udaje się do miasta, nie jest już uznawany za rdzennego mieszkańca. Zaczyna być postrzegany jako cywilizowany, jako kaboklo, jako wieśniak, jako ktokolwiek inny, byle nie tubylczy. Ta wizja wywodząca się z kolonialnej Brazylii, mówi, że Indianin, aby zostać rozpoznanym za takowego musi zamieszkać w dziupli, w lesie” – zauważa z kolei w tym kontekście Márcio Couto Henrique, profesor na Wydziale Historii i Podyplomowego Studium Historii Społecznej Amazonii na Uniwersytecie Federalnym w Pará (UFPA).

Opracowanie: Damian Żuchowski

MATERIAŁY ŹRÓDŁOWE

1. Catarina Barbosa, „Em menos de um mês, segundo indígena da etnia Tembé é assassinado no nordeste do Pará”, https://www.brasildefato.com.br/2021/03/04/em-menos-de-um-mes-segundo-indigena-da-etnia-tembe-e-assassinado-no-nordeste-do-para

2. Camila Rossi, „Justice for Isac Tembé!”, https://amazonwatch.org/news/2021/0219-justice-for-isac-tembe

3. „Comissão da Assembleia Legislativa do Pará aponta violações e possível execução de Isac Tembé, morto em ação policial”, https://cimi.org.br/2021/02/comissao-assembleia-legislativa-para-aponta-violacoes-direitos-humanos-possivel-execucao-isac-tembe/

4. „Com luto e revolta, indígenas relatam assassinato de Isaac Tembé à Comissão de Direitos Humanos da Assembleia Legislativa do Pará”, https://cimi.org.br/2021/02/luto-revolta-indigenas-relatam-assassinato-isaac-tembe-comissao-direitos-humanos-assembleia-legislativa-para/

5. „Erika Morhy”, https://amazoniareal.com.br/isac-tembe-foi-assassinado-por-pm-em-acao-desproporcional/

Opublikowano Brazylia, Przemoc | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Zmarł ostatni Indianin Juma ocalały z rzezi 1964 roku

17 lutego 2021 roku w Porto Velho, stolicy brazylijskiego stanu Rondonia, zmarł Aruká Juma, ostatni przedstawiciel starszyzny ludu Juma.

Amoima Aruká Juma był jednym z siedmiu Indian Juma ocalałych z masakry na rzece rzece Assuã na południu Amazonii w 1964 roku. Ataku dokonali handlarze z Tapauá zainteresowani zasobami drzewnymi i owocowymi z terytorium ludu Juma. Podczas krwawego rajdu zamordowanych zostało wówczas ponad 60 Indian. „Był to kolejny smutny rozdział historii masakr jakie dotknęły lud Juma na przestrzeni wieków” – wspomina Rada Misyjna CIMI.

Dopiero pod koniec lat 1990. zdziesiątkowani Indianie Juma uzyskali uznanie praw do ich rodzimego terytorium ze strony państwa brazylijskiego. Szacuje się, że w XVIII wieku populacja ludu Juma wynosiła 15 tysięcy osób. Ekspansja i inwazja na ich terytorium, w tym grup zainteresowanych eksploatacją surowców, do lat 1960. przyniosła depopulację Juma do grupy mniejszej niż 80 ludzi.

Konflikty między rdzennymi mieszkańcami dorzecza Madery i Purus a ludnością napływową zaczęły się nasilać w drugiej połowie XIX wieku. Fale migracyjne z północno-wschodniej Brazylii były bezpośrednio związane z gorączką kauczukową, nowego surowca poszukiwanego przez przemysłowców w Stanach Zjednoczonych i Europie, gorączką, której apogeum przypadł na 1910 rok. W konsekwencji terytoria tubylcze dramatycznie się zmniejszyły, kilka społeczności uległo całkowitej destrukcji. Wyludnienie podważyło systemy organizacyjne i gospodarcze rdzennej ludności, wymuszając jej rozproszenie. Wyprawy karne wobec Indian były organizowane przez firmy kolonizacyjne, przedsiębiorstwa żeglugowe i właścicieli ziemskich, przy zgodzie lub udziale represyjnych władz prowincji – pisał Günter Kroemer w 1985 roku. W tamtym czasie Juma byli jednym z ośmiu najliczniejszych ludów w regionie rzeki Ituxi. Mimo tej penetracji Jumowie pozostawali we względnej izolacji do połowy XX wieku.

W latach 1940-1965 trwała systematyczna eksterminacja ludów w dorzeczu Madeiry: plemion Mamori, Katukina i Ximarimã w regionie rzeki Cuniuá, Indian Jamamadi na rzece Pauini i wreszcie ludu Juma w obszarze rzeki Mucuim i jej dopływów. W 1980 roku Sebastião Ferrarini opisując tamtejsze wydarzenia wspominał, że Juma znaleźli się wśród ludów, które doznały ludobójstwa ze strony kupców i ich klienteli, żądnych bogactw znajdujących się na ziemiach Indian „nieoswojonych przez białych”. Przykładowo, w 1948 roku na rzece Jacaré, dopływie Purus, grupa Peruwiańczyków, sprowadzonych wyraźnie w celu tropienia i zabijania Indian, dokonała rzezi wioski w tym regionie.

Od lat 1950. Indianie Juma znaleźli się na celowniku mieszkańców Canutamy, którzy powołali nawet batalion uzbrojony w strzelby i karabiny z zamiarem wymordowania Juma. Jak twierdzi Lima zamiar ten został zastopowany dzięki interwencji policji. Mimo to w okresie tym na Juma wyruszało przynajmniej kilka wypraw eksterminacyjnych.

W 1964 roku miejscowy handlarz, za pieniądze zebrane od innych kupców z miasta Tapauá, zorganizował wyprawę w celu pozyskania zasobów drzewnych i owocowych (sorva, kasztany, orzechy) z terytorium Juma. O te przestępstwo oskarża się Orlando França. Członkowie grupy eksterminacyjnej wynajętej przez kupców donosili, że „strzelali do Juma, tak jakby strzelali do małp”. Ciała zamordowanych były później widziane w lesie, służyły za pożywienie dzikim świniom i pozbawione były głów. Stowarzyszenie Rdzennej Ludności Brazylii (APIB) w notce pośmiertnej poświęconej Amoima Aruká Juma napisało, że inspirator tej zbrodni „świadomy tego, co się stało, chwalił się później, że był odpowiedzialny za uwolnienie miasta Tapauá od tych okrutnych bestii”.

Ci, spośród Juma, którzy przeżyli, wycofali się nad Joari, dopływ Içuã ”. Jeden z uczestników tej wyprawy w zeznaniach złożonych po latach i opublikowanych między innymi na łamach Gazety Porantim w czerwcu 1979 roku, stwierdził, że zginęło ponad 60 Indian. W tym samym czasie na łamach pisma, Rada Misyjna Cimi, charakteryzowała te wydarzenia jako ludobójstwo. Stowarzyszenie Rdzennej Ludności Brazylii (APIB) nazwało je „udowodnionym, ale nigdy nie ukaranym ludobójstwem, które doprowadziło do prawie całkowitej eksterminacji”.

W 2002 roku żyło już tylko pięciu Jumów. Ojciec rodziny Aruká Juma, jego trzy córki Mandeí, Maitá i Borehá, a także wnuczka. Cztery lata wcześniej grupa została przeniesiona na rdzenne terytorium Uru-Eu-Wau-Wau, gdzie córki Aruki poślubiły mężczyzn z ludu Uru-Eu-Wau-Wau. Wiele lat po tych przenosinach grupa powróciła na rdzenne terytorium Juma, które dziś zamieszkuje 17 Indian. Jumowie posługują się językiem Tupi-Kagwahiva; do tej samej grupy należą języki którymi posługują się Indianie Uru-eu-Wau-Wau, Amondawa, Tenharim i Parintitim.

Antropolog Edmundo Peggion, który przez lata pracował z Jumami, opisał Aruká jako szanowanego człowieka. „Był on poważną osobą, która nosiła na twarzy doświadczenie cierpienia” – wspomina Peggion.

W publicznym oświadczeniu jako przyczynę śmierci nestora ludu Juma podano Covid-19. Objawy  choroby pojawiły się u Aruki w styczniu, po kilku dniach trafił do szpitala w Humaitá. 2 lutego przeniesiony został do Hospital de Campanha w Porto Velho.

Opracowanie: Damian Żuchowski
Zdjęcie: Gabriel Uchida – Stowarzyszenie Ochrony Etnośrodowiskowej Kaninde (Associação de Defesa Etnoambiental)
Na podstawie: apiboficial.orgkaninde.org.brsocioambiental.orgpib.socioambiental.org

Opublikowano Brazylia, Epidemie, Historia, Przemoc | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Czołowy brazylijski sertanista nie żyje

Jeden z najbardziej rozpoznawalnych i zasłużonych ludzi pogranicza, sartenitas i urzędnik zajmujący się ochroną i lokalizacją rdzennej ludności nie utrzymującej kontaktu ze społeczeństwem narodowym nie żyje, po tym jak został trafiony strzałą, która przeszyła jego klatkę piersiową. Rieli Franciscato zginął nieopodal terytorium należącego do rdzennej ludności.

56-letni Rieli Franciscato zmarł w północno-zachodniej Brazylii, w stanie Rondonia, w trakcie standardowych prac wykonywanych dla brazylijskiej, rządowej organizacji ds. Indian (FUNAI). Jego koledzy z narodowej fundacji ds. Indian określili go jako „doskonałego, poważnego i oddanego specjalistę”. Stowarzyszenie Obrony Etnośrodowiskowej Kaninde, które pomógł stworzyć w latach 1980. przypomina, że rdzenna ludność żyjąca w dobrowolnej izolacji postrzega ludzi z zewnątrz jako obcych, nie jest w stanie więc odróżnić potencjalnego przyjaciela od wroga.

Świadkowie twierdzą, że Rieli Franciscato i jego grupa znaleźli się pod ostrzałem grupy wojowników gdy zbliżali się do terytorium rozpoznanego jako zamieszkane przez Indian izolowanych, a więc grupy nie utrzymującego kontaktów ze społeczeństwem narodowym. Franciscato próbował się ukryć za pojazdem, ale strzała wypuszczona z łuku trafiła go w klatkę piersiową. Policjant, który był świadkiem zdarzenia powiedział, że raniony mężczyzna usunął strzałę, która przeszyła jego ciało tuż nad sercem: „Krzyknął, wyciągnął strzałę z klatki piersiowej, przebiegł 50 metrów i upadł na ziemię bez życia”. Fotoreporter z regionu, Gabriel Uchida poinformował, że Franciscato obserwował plemię znane jako „izolowana grupa znad rzeki Cautario” (Indianie Amondawa nazywają ich „Yraparariquara”).

Rada Misyjna CIMI przypomina, że Rieli Franciscato był doświadczonym pracownikiem FUNAI z ponad trzydziestoletnim stażem, uznanym za jego poświęcenie i zaangażowanie w bezkompromisową obronę życia i przyszłości rdzennej ludności żyjącej w izolacji. Stał na czele Frontu Ochrony Etnośrodowiskowej w pobliżu terytorium ludu Uru-Eu-Wau-Wau, w regionie Seringueiras w stanie Rondônia. Po tym jak otrzymał informację o obecności izolowanych Indian znad rzeki Cautario, udał się na miejsce, chcąc zapobiec konfliktowi między Indianami a lokalną ludnością. Wszystko w regionie terytorium Indian Uru-Eu-Wau-Wau. Po tym jak „izolowani Indianie znad Cautario” pojawili się w czerwcu we wsi Seringueiras zmaterializowało się ryzyko śmiertelnego konfliktu między nimi a ludnością nierodzimą, ale także poważnego zagrożenia dla izolowanej grupy Indian, która z definicji nie posiada immunologicznej odporności na choroby z zewnątrz. Doświadczenie uczy, że w wyniku nieodpowiedzialnego kontaktu w rezultacie infekcji może umrzeć nawet od 20% do 75% członków izolowanej grupy.

Terytorium Indian Uru-Eu-Wau-Wau od czasu budowy drogi BR-364, jest nieustannie nawiedzane przez myśliwych, poławiaczy ryb i drwali, a do niedawna również grabieżców ziemi, którzy wyznaczyli sobie działki na indiańskich ziemiach. Lokalne odizolowane grupy Indian przeżyły ludobójczą praktykę kontaktów i rozwoju państwa brazylijskiego w latach 1970. Kiedy brazylijska junta wojskowa wdrożyła Zintegrowany Program Rozwoju Północno-Zachodniej Brazylii (Polonoroeste). Program finansowany przez Bank Światowy, doprowadził do wytyczenia i budowy drogi, otwierając ziemię Indian nie utrzymujących kontaktu ze społeczeństwem narodowym dla brutalnego procesu kolonizacyjnego i najazdu gospodarczego, który przyczynił się do fizycznej eksterminacji kilku lokalnych plemion takich jak Akunstu.

Pomimo wytyczenia przez brazylijskie państwo odrębnego terytorium rdzennego Uru-Eu-Wau-Wau, gdzie żyją ludy z którymi niedawno nawiązano kontakt: Amondawa, Jupaú i Uru-Eu-Wau-Wau, sam proces inwazji, wyzysku i eksterminacji rdzennej ludności tego regionu nie ustał.

Wydarzenie, które doprowadziło do śmierci nieodżałowanego Rieliego Franciscato, ujawnia desperację tych grup rdzennej ludności, która nie utrzymuje kontaktu ze społeczeństwem narodowym. Ich agresja wynika z przemocy, której doświadczyli przed laty, a może być również motywowana niedawnymi wydarzeniami.

Instytut Socioambiental (ISA), korzystając z danych z Narodowego Instytutu Badań Kosmicznych (Inpe), stwierdził, że na terytoriach izolowanych Indian wylesienie wzrosło o 113% w 2019 roku w stosunku do danych odnotowanych rok wcześniej. Niestety, polityce ochrony terytoriów ludności znajdującej się w dobrowolnej izolacji nie sprzyja obecny prezydent Brazylii Jair Bolsonaro, który w praktyce doprowadza do redukcji personelu i liczby Frontów Ochrony Etnośrodowiskiej, a w swych wypowiedziach podżega mieszkańców Brazylii przeciwko rdzennej ludności, która według niego ma posiadać zbyt wiele ziemi i nietykalnych surowców.

Opracowanie: Damian Żuchowski
Dla WolneMedia

ŹRÓDŁA:

  1. Indigenista referencia na Funai é flechado e morre em Rondônia https://noticias.uol.com.br/colunas/rubens-valente/2020/09/09/ingigenista-indios-isolados-funai.htm?cmpid=copiaecola
  2. An expert on the isolated tribes of the Amazon was shot with an arrow https://www.tellerreport.com/news/2020-09-11-an-expert-on-the-isolated-tribes-of-the-amazon-was-shot-with-an-arrow.SyzI_1PtVw.html
  3. Una flecha de los indios en el corazón https://www.lavanguardia.com/internacional/20200925/483648622890/rieli-franciscato-muerte-flecha-tribus.html
  4. A flecha acertou justo o coraçao que era dos indígenas’, diz pesquisadora da UnB sobre Rieli Franciscato https://g1.globo.com/ro/rondonia/noticia/2020/09/11/a-flecha-acertou-justo-o-coracao-que-era-dos-indigenas-diz-pesquisadora-da-unb-sobre-rieli-franciscato.ghtml
  5. Nota do Cimi: lamentável morte do indigenista Rieli Franciscato é fruto do descaso com proteçao a isolados
    https://noticias.aguas.ml/nota-do-cimi-lamentavel-morte-do-indigenista-rieli-franciscato-e-fruto-do-descaso-com-protecao-a-isolados/
Opublikowano Artykuły | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Dwa zbiorowe morderstwa w Brazylii pozostają bezkarne

W ostatnich miesiącach rdzenne i rzeczne społeczności w brazylijskich stanach Amazonas i Mato Grosso zostały wstrząśnięte masakrami, które nie zostały należycie zbadane, a osoby odpowiedzialne za nie, nie pociągnięto do odpowiedzialności. Wspólnym elementem obu przypadków, to obok brutalności, śmierci i kumulacji naruszeń praw człowieka jest odpowiedzialność za nie sił policyjnych w stanach Amazonas i Mato Grosso, o czym świadczą informacje uzyskane od świadków i członków rodzin ofiar.

W stanie Amazonas funkcjonariusze żandarmerii zostali oskarżeni o zabicie co najmniej pięciu członków społeczności rzecznych oraz Indianina z ludu Munduruku. Do zdarzenia doszło po konflikcie z udziałem motorówki z której bez zezwolenia społeczności nielegalnie uprawiano wędkarstwo sportowe w regionie rzeki Abacaxis, między gminami Nova Olinda do Norte i Borba. Dochodzenie kilku organizacji, w tym Rady Misyjnej CIMI wskazują na praktyki związane z „egzekucją, torturami, nielegalnym aresztowaniem, prześladowaniem i niszczeniem mienia” przez policję.

Drugi przypadek miał miejsce na pograniczu Brazylii i Boliwii, w obszarze tradycyjnego terytorium ludu Chiquitano. Według doniesień 11 sierpnia 2020 roku, czterech rdzennych mieszkańców z ludu Chiquitano, którzy wyruszyli na polowanie, zostało zabitych przez agentów Specjalnej Grupy Granicznej (Gefron) stanu Mato Grosso. Indianie Chiquitano potępili masakrę, wskazując, że ciała ofiar zamordowanych na terytorium Brazylii nosiły ślady tortur. Podczas gdy organizacje społeczeństwa obywatelskiego żądają zbadania przypadków zbiorowych morderstw, lud Chiquitano oraz społeczności i wioski znad rzeki Abacaxis, oczekując sprawiedliwości, borykają się z bólem, strachem i opuszczeniem.

Wobec skarg i porzucenia społeczności, Rada Misyjna Cimi oraz inne organizacje wysłały do regionu grupę roboczą, aby zbadały fakty na miejscu. Raporty wskazują na przestępczą działalność Specjalnej Grupy Granicznej (Gefron), jądra policji w Mato Grosso, odpowiedzialnego za bezpieczeństwo w obszarze. Zamordowani: Paulo Pedraza Choré, Ezequiel Pedraza Tosube, Yonas Pedraza Tosube oraz Arcindo Sumbre Garcia byli podejrzani o handel ludźmi. Jednak dochodzenie obywatelskie ujawniło, że przewozili jedynie mięso dzikich zwierząt i narzędzia myśliwskie. Nie znaleziono niczego co mogłoby świadczyć o przemycie narkotyków lub próbie komercjalizacji nielegalnych narkotyków. Meire Choré, wdowa po jednej z ofiar domaga się sprawiedliwości: „To byli mój mąż, mój brat oraz dwóch siostrzeńców. Wyszli do lasu wcześnie, a gdy była już piąta popołudniu, z polowania wróciły tylko psy. Nie członkowie naszej rodziny”.

Analiza ciał ofiar wykazała oznaki tortur. „Następnego dnia dowiedzieliśmy się, że ciała są w szpitalu. Mój mąż został postrzelony, część jego ciała była otarta. Gilberto Vieira dos Santosa, koordynator CIMI w regionie Mato Grosso zapowiedział skierowanie sprawy do międzynarodowych trybunałów praw człowieka. „Walczymy o niezależne i bezstronne dochodzenie. Dla Chiquitano polowanie jest warunkiem przetrwania. Pracujemy nad tym, aby ta zbrodnia nie pozostała bezkarna”.

Maria Surubi Paticu jest wodzem generalnym ludu Chiquitano i żąda szacunku od rządów Brazylii i Boliwii. „Polowanie i rybołówstwo należą do zwyczajów rdzennych ludów […] Prosimy władze, aby nas chroniły, a nie zastraszały. Wiemy, że są policjanci dobrzy i policjanci źli. Musimy być traktowani z szacunkiem: jesteśmy rdzenni, ale jesteśmy ludźmi” – stwierdził.

Jasna granica między dwoma krajami nie jest wytyczona w regionie. Przywódca Soilo Urupe Chue zwraca ponadto uwagę, że lud Chiquitano musi mieć zagwarantowane prawa w obu krajach: „Czy to Boliwii, czy w Brazylii, rdzenni mieszkańcy Chiquitano są jednością, niezależnie od narodowości. Nie stworzyliśmy granic – to sprawa obu krajów. Dla nas to nie istnieje. To, co istnieje, to terytorialność, terytorium na którym żyjemy wraz z naszymi zwyczajami, przekonaniami i naszym językiem […] Powinniśmy żyć jak bracia z pogranicza. Ale tak nie było. Wyszli z domu na polowanie i znaleźli śmierć. Wrócili do nas w trumnie”.

Opracowanie: Damian Żuchowski
Artykuł ukazał się także na WolneMedia

ŹRÓDŁA:

  1. PF investiga açao da PM do Amazonas que resultou na morte de dois indígenas Munduruku https://amazonia.org.br/2020/08/pf-investiga-acao-da-pm-do-amazonas-que-resultou-na-morte-de-dois-indigenas-munduruku/
  2. Chacina de indígenas chiquitanos segue impune e mobiliza organizaçoes sociais do Brasil e Bolívia https://cimi.org.br/2020/09/chacina-de-indigenas-chiquitanos-segue-impune-e-mobiliza-organizacoes-sociais-do-brasil-e-bolivia/
  3. Dois massacres ainda sem respostas https://cimi.org.br/2020/09/dois-massacres-ainda-sem-respostas/
  4. Brazil: Killings, Abuses in Amazon Police Operation https://www.hrw.org/news/2020/08/08/brazil-killings-abuses-amazon-police-operation
  5. “Nao pode ser que pessoas desapareçam, pessoas sejam mortas, torturadas, e nada acontecer”, afirma dom Leonardo Steiner http://www.ihu.unisinos.br/78-noticias/601978-nao-pode-ser-que-pessoas-desaparecam-pessoas-sejam-mortas-torturadas-e-nada-acontecer-afirma-dom-leonardo-steiner
Opublikowano Artykuły | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Rdzenna ludność obaliła pomnik konkwistadora Belalcázara

Latem 2020 roku drogą repulsji związanej z wystąpieniami antyrasistowskimi w Stanach Zjednoczonych, przez kraje Ameryki Północnej i Europy przeszła fizyczna fala rewizji historycznej wyrażająca się w postaci akcji bezpośrednich i pozwów. Jej szczególnym przejawem były postulaty zmian w topinimice miast i skwerów oraz usuwania z przestrzeni publicznej pomników postaci historycznych związanych z niewolnictwem i idącą za nim praktyką podboju. W trakcie akcji bezpośrednich na ulicach w Stanach Zjednoczonych obalono pomniki Krzysztofa Kolumba, posiadaczy niewolników i Konfederatów. W Wielkiej Brytanii najbardziej wyrazistym aktem stało się obalenie w Bristolu i utopienie pomnika Edwarda Colstona, a także wystąpienia przeciwko upamiętnianiu Cecila Rhodesa. W Belgii na celowniku znalazły się pomniki króla Leopolda II, projektanta i benifiIcjenta ludobójczego systemu w tzw. Wolnym Państwie Kongo na przełomie XIX i XX wieku.

Fala, której iskrą zapalną stało się policyjne zabójstwo w amerykańskim Minneapolis, dotarła i wykroczyła dalece poza granice europejskie i północnoamerykańskie. W Kolumbii w Popayán, w stolicy południowo-zachodniego departamentu Cauca, 16 września 2020 roku, rdzenni mieszkańcy obalili pomnik konkwistadora Sebastiána de Belalcázara. Statua upadła 84 lata po tym jak lokalne władze ustawiły ją na szczycie Morro de Tulcán, wzgórza, które było świętym miejscem dla rdzennej ludności Misak. Ruch Rdzennych Władz Południowego Zachodu (Autoridades Indígenas del Suroccidente – AISO) wydał oświadczenie, w którym ogłosił, że obalenie pomnika jest następstwem decyzji starszyzny tradycyjnej społeczności Misak.

Pomnik Belalcázara, który założył Popayán w 1537 roku od dawna był postrzegany jako obraza dla rdzennej ludności Cauca. Maria Violet Medina, przywódczyni Indian Nasa, największej populacyjnie grupy etnicznej w Cauca powiedziała, że „Konkwistadorzy sprowadzili na rdzennych mieszkańców choroby, zarówno fizyczne, jak i duchowe. To było ludobójstwo. Ta historia nie jest opowiedziana. Posąg Belalcázara symbolizuje ból, ponowne okrucieństwo i wywołuje urazę”. Burmistrz miasta Popayán, Juan Carlos Lopez, nazwał ten incydent aktem przemocy i obiecał odnowić pomnik. Sam akt podzielił kolumbijskie społeczeństwo. Senator Gustavo Petro uznał, że pomniki konkwistadorów i posiadaczy niewolników są zniewagą dla ludności Kolumbii, jej rdzennych mieszkańców i Afrokolumbijczyków. Minister kultury Carmen Vázquez, podobnie jak ludzie obecnego prezydenta Kolumbii, Ivana Duque zajęła stanowisko negatywne. Vázquez nazwała obalenie pomnika aktem przemocy i opowiedziała się za ochroną pomników konkwistadorów jako „części dziedzictwa kulturowego Kolumbii”. Z uznaniem o postawie rdzennej ludności Cauca, wypowiedział się natomiast wywodzący się z ludu Nasa, senator Feliciano Valencia nazywając obalenie pomnika „upadkiem symbolu 500 lat upokorzenia i dominacji nad rdzenną ludnością”.

25 września 2020 roku, przywódcy ludu Misak wydali kolejne oświadczenie, w którym poinformowali, że od czasu obalenia pomnika wzrosła liczba gróźb i szykan ze strony kolumbijskich żołnierzy i krajowej policji. W październiku rdzenna społeczność Cauca, stanowiąca 25 procent mieszkańców prowincji osiągnęła porozumienie z kolumbijskim rządem, w ramach którego ustalono, że lud Misak będzie miał prawo do „tożsamości, pamięci historycznej i religijnej”, a pomnik konkwistadora nie powróci już na dotychczasowe miejsce.

Opracowanie: Damian Żuchowski
Artykuł ukazał się także na Wolnemedia.net

ŹRÓDŁA:

  1. Liliana Matos Zaidiza Misak Indians and the ancestral right to historic memory http://unperiodico.unal.edu.co/pages/detail/misak-indians-and-the-ancestral-right-to-historic-memory/
  2. Monumental controversy hits Colombia https://countervortex.org/blog/monumental-controversy-hits-colombia/
  3. Indígenas Misak, Nasa y Pijao derriban la estatua de Sebastián de Belalcázar! https://www.pacocol.org/index.php/noticias/nacional/13045-indigenas-misak-nasa-y-pijao-derriban-la-estatua-de-sebastian-de-belalcazar
  4. Colombian Indigenous Groups Topple Statue of Spanish Conqueror https://www.telesurenglish.net/news/Colombian-Indigenous-Groups-Topple-Statue-of-Spanish-Conqueror-20200917-0010.html
Opublikowano Artykuły | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

JAIR BOLSONARO WSPIERA RADYKALNYCH MISJONARZY EWANGELICKICH, KTÓRZY MOGĄ DOPROWADZIĆ DO DEPOPULACJI LUDNOŚCI ZNAJDUJĄCEJ SIĘ W DOBROWOLNEJ IZOLACJI

Ewangelicko-chrześcijańska organizacja Ethnos360, wcześniej znana jako Misja Nowych Plemion (New Tribe Mission), zakupiła helikopter, w ramach planu kontaktu i przekształcenia kulturowego ludności znajdującej się w dobrowolnej izolacji żyjącej w odległych regionach zachodniej Amazonii.

Ethnos360 – New Tribe Mission, ma długą historię prób kontaktowania się i nawracania ludności znajdującej się w dobrowolnej izolacji (Indianie Izolowani). W latach 1980. członkowie organizacji rozprzestrzenili choroby wśród Indian Zo’e z północnego stanu Para w Brazylii. Po kontakcie z nie posiadającymi odporności immunologicznej na choroby z zewnętrz, Indianami Zo’e, ci zaczęli umierać na malarię i grypę, tracąc ponad jedną trzecią własnej populacji. Niepomne tej odpowiedzialności Ethnos360 planuje misję ewangelizacyjną, pomimo fakt, że Narodowa Fundacja ds. Indian w Brazylii (FUNAI), od kilku dekad utrzymuje politykę niekontaktowania się z rdzenną ludnością w dobrowolnej izolacji. Tak zwany plan  kontaktowy „lotnictwa misyjnego” może naruszać również Konstytucję Brazylii z 1988 roku oraz traktaty międzynarodowe, takie jak Deklaracja Praw Ludności Tubylczej ONZ.

Obrońcy praw człowieka i praw ludności tubylczej obawiają się, że wkrótce polityka FUNAI odnośnie zakazu kontaktu z ludnością znajdującą się w dobrowolnej izolacji może zostać obalona przez antyindiański gabinet Jaira Bolsonaro. W lutym 2020 roku Jair Bolsonaro delegował Ricardo Lopeza Diasa do działu FUNAI – koordynacji ds. Indian izolowanych i ostatnio skontaktowanych (CGIIRC). Dias przez ponad dekadę był misjonarzem New Tribe Mission, czyli de facto Ethnos360.

Zaniepokojona nominacją Diasa na te stanowisko jest Victoria Tauli-Corpuz, Specjalna Sprawozdawczyni ONZ ds. Ludów Tubylczych. Zdaniem Tauli-Corpuz Dias nie szanuje zwyczajów rdzennej ludności, jego nominacja jest więc „niebezpieczną decyzją, która potencjalnie może spowodować ludobójstwo rdzennych mieszkańców znajdujących się w izolacji”.

Wysiłki Etnos360 zmierzające do osiągnięcia terytoriów izolowanych Indian drogą powietrzną pokładają się z inną działalnością misjonarską o tym profilu. Koordynacja Związku Rdzennych Ludów Doliny Javari (UNIVAJA) po raz kolejny potępiła aktywność Andrew Tonkina, pastora Evangelical Baptist Frontier International, który próbuje organizować nielegalne wkroczenia na terytorium tubylcze Doliny Javari w celu kontaktu z ludnością znajdującą się w dobrowolnej izolacji.

Opracowanie: Damian Żuchowski

Artykuł ukazał się także jako zbiór wiadomości:
Od banków i korporacji do morderstw i wydziedziczenia
https://wolnemedia.net/od-bankow-i-korporacji-do-morderstw-i-wydziedziczenia/

ŹRÓDŁA:

Sue Branford, Bringing Christ and coronavirus: Evangelicals to contact Amazon indigenous https://news.mongabay.com/2020/03/bringing-christ-and-coronavirus-evangelicals-to-contact-amazon-indigenous/

Coronavirus, Land Invaders, and Missionaries… OUT! https://amazonwatch.org/news/2020/0326-coronavirus-land-invaders-and-missionaries-out

 

Opublikowano Brazylia, Epidemie, Wiadomości/Newsy | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

WIELKIE DOMY FINANSOWE POWIĄZANE Z NISZCZENIEM PRZYRODY I ŁAMANIEM PRAW RDZENNEJ LUDNOŚCI

Organizacja AmazonWatch w raporcie „Investing in Amazon Crude” oraz w przewodniku dla aktywistów „Building People Power to End Investment Amazon Crude” szczegółowo opisała w jaki sposób pięć największych instytucji finansowych na świecie – Citigroup, JPMorgan Chase, Goldman Sachs, HSBC oraz BlackRock – zapewnia finansowanie dużych projektów wydobycia ropy naftowej w Amazonii.

Zdaniem AmazonWatch badania przeprowadzone na przestrzeni ostatnich trzech lat, wskazują, że wymienione instytucje, określane roboczo „Brudną Piątką z Wall Street”, udostępniły miliardy dolarów dla firm naftowych działających w Amazonii, w tym dla GeoPark, Amerisur Resources PLC, Frontera Energy oraz Andes Petroleum. Każda z tych firm posiada dzierżawę pól naftowych w zachodniej części Amazonii, które bezpośrednio pokrywają się z terytorium przodków rdzennej ludności w Peru, Kolumbii i Ekwadorze, gwałtownie sprzeciwiającej się odwiertom naftowym na własnych ziemiach.

Goldman Sachs udzielił Andes Petroleum i Geopark kwotę w wysokości 998 mln dolarów USD w postaci finansowania dłużnego na okres trzech lat. Goldman Sachs posiada również 25 mln USD akcji i obligacji tych spółek. BlackRock posiada 2,5 mld dolarów USD akcji Geopark, Frontera Energy i Andes Petroleum. Kwota wniesiona przez JPMorgan Chase wyniosła 890 mln dolarów USD i ma związek z działalnością GeoPark, Frontera Energy i Andes Petroleum.

Geopark w ostatnich latach weszła w bezpośredni konflikt z Indianami Achuar i Wampi z peruwiańskiej Amazonii. Amerisur korzystając z nowego otwarcia surowcowego w Kolumbii dążyło do eksploatacji na ziemiach ludu Siona. Frontera Energy od 2017 roku znajdowała się w gorącym sporze z Indianami Keczua, Achuar i Kichwa w Peru. Chińskie konsorcjum Andes Petroleum z kolei zagroziło Indianom Zapara oraz izolowanym Taromenane i Tagaeri w Ekwadorze.

Opracowanie: Damian Żuchowski

Artykuł ukazał się także jako zbiór wiadomości:
Od banków i korporacji do morderstw i wydziedziczenia
https://wolnemedia.net/od-bankow-i-korporacji-do-morderstw-i-wydziedziczenia/

ŹRÓDŁA:

Drilling in the Amazon? Global Financiers Say Yes https://www.triplepundit.com/story/2020/drilling-amazon-global-financiers-say-yes/86966/

Indigenous Tribe Halts Oil Drilling in Amazon – for Now https://whowhatwhy.org/2019/06/27/indigenous-tribe-halts-oil-drilling-in-amazon-for-now/

Controversial Ecuador oil deal lets China stake an $80-million claim to pristine Amazon rainforest https://www.latimes.com/world/mexico-americas/la-fg-ecuador-china-oil-20160129-story.html

Tribal Blockade in Peru’s Oil Block Lifted After Government Deal https://www.voanews.com/americas/tribal-blockade-perus-oil-block-lifted-after-government-deal

Investing in Amazon Crude https://amazonwatch.org/news/2020/0312-investing-in-amazon-crude

Building People Power to End Investment in Amazon Crude https://amazonwatch.org/news/2020/0312-building-people-power-to-end-investment-in-amazon-crude

 

 

 

Opublikowano Ekwador, Kolumbia, Korporacje i Instytucje, Peru | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz